Mieszkańców Kamieńca czeka już niedługo atrakcja. W ubiegły wtorek grupa filmowców z Wrocławia poprosiła wójta o udostępnienie pomieszczeń kamienieckiego Archiwum i Izby Pamiątek
Na powitanie wakacji zorganizowano na boisku w Topoli festyn dla mieszkańców. Przez dwa dni bawiono się, rozgrywano różne zawody sportowe, a na koniec zaserwowano zabawę taneczną. Dla uczestników przygotowano również loterię fantową.
W ubiegłym tygodniu wójt Kamieńca M. Czerniec spotkał się z Wojewodą Dolnośląskim. Wyniki tego spotkania, dla gminy są bardzo obiecujące.
Po pierwsze, gmina dostała promesę na dodatkowe 100 tysięcy złotych, które zostaną wykorzystane na remont infrastruktury komunalnej.
W artykule Andrzeja Sikorskiego („Zalani i olani” NIE z 12 lipca 2007) czytamy: „Jak ustaliła Najwyższa Izba Kontroli, pomimo tego, że Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu wydał prawie 13 mln zł na przygotowanie budowy zbiornika, w tym dokumentacji, i pomimo aktualności sporządzonych dokumentów, ówczesny eseldowski pełnomocnik rządu ds. Programu dla Odry 2006 (jest nim każdorazowo wojewoda dolnośląski) postanowił zrobić jeszcze raz to samo (!) zlecając opracowanie kompleksowej dokumentacji projektowo-kosztorysowej łącznie z pozwoleniami na budowę- na ponad 50 mln zł.
Sprawa zabezpieczenia przeciwpowodziowego mieszkańców gminy Kamieniec z powodu opóźniania się budowy zbiornika wymaga ciągle nowych rozwiązań i ogromnego lobbingu. Wójt M. Czerniec uczestniczył więc w kolejnej, poświęconej temu zagadnieniu konferencji.
Jest szansa na zaadaptowanie budynków byłego szpitala w Kamieńcu. Jak udało się nam dowiedzieć obiektem zainteresowane są trzy podmioty- z terenu Wrocławia, a także naszego powiatu.
Skoro budowa Zbiornika Kamieniec jest odsuwana przez Rząd na bok, gmina, aby zabezpieczyć mieszkańców przed ewentualnym kolejnym zalaniem, musi zadbać o wykonywanie chociaż mniejszych prac.
Amatorska Sekcja Piłki Siatkowej Cargo Kamieniec Ząbkowicki wygrała 3:0 w piątek spotkanie towarzyskie z reprezentacją kadetów Dolnego Śląska. Mecz stał na dobrym, wyrównanym poziomie i żadnemu zespołowi nie udało się osiągnąć bezpiecznej przewagi.